Wizyta na basenie!

Kolejnym klubem, który odwiedziliśmy był SKS 137 Delfin Łódź. Klub założony został ponad czterdzieści lat temu, a od roku ma nowy zarząd. Jak mówi Pani Prezes, Katarzyna Piotrowska-Mańko – Wszyscy jesteśmy rodzicami dzieci należących do klubu. To jest nasz niewątpliwie plus, że tu się zrobił taki team. Myślę, że my się tak naturalnie podzieliliśmy zadaniami, każdy ma to w czym jest dobry i nie wchodzimy sobie w drogę.
Jakie założenia przyświecają klubowi?
Wyszliśmy z założenia, że jesteśmy po to, aby nasze dzieci miały bardzo dobre warunki do pływania w miarę naszych możliwości, żeby ich to nie obciążało zanadto fizycznie. Dlatego próbujemy pozyskiwać środki na zewnątrz. No i żeby była tutaj fajna atmosfera, przede wszystkim atmosfera sportowa. Żeby to była atmosfera zdrowej rywalizacji.

Tradycyjnie w przyjaznej atmosferze „przepytaliśmy” zarząd klubu odnośnie rozdziałów podręcznika oraz ich planów:
Analiza – wykonywana jest regularnie, właściwie na każdym spotkaniu zarządu. Jednak analiza SWOT sporządzona została tylko dwukrotnie, na potrzeby projektu Klub IKS. Klub ma nadzieję, że analiza będzie wykonywana częściej, pozwala uporządkować to, co było robione przez ostatni rok.

Wizerunek – klub zabiega o pozytywny wizerunek wszystkimi eventami, które dzieją się w szkole, począwszy od pikniku, poprzez sadzenie krzewów na wiosnę, gdzie chcą zaistnieć jako klub. Starają się zaistnieć również w szkole wynikami dzieci.

Sponsoring – wcześniej żadnej oferty dla sponsorów nie było, to było takie poszukiwanie wśród znajomych. Jeden znajomy zrobił nadruki na bidony, drugi zrobił plakaty. Jednak za chwilę będzie przygotowywany katalog, oferta, z którą ruszą do sponsorów.

Komunikacja – dotychczas w ogóle nie działała. Od roku funkcjonuje Facebook, który jest podstawowym narzędziem informacyjnym, i strona internetowa.

Współpraca z JST – współpraca jest bardzo dobra. Urząd Marszałkowski i Miasto pomagają, odpowiadają na wszelkie pytania. W tej chwili uzyskali dotację z Urzędu Miasta Łodzi w ramach programu walki z narkotykami. Współpraca z samorządami jest ich mocną stroną.

W ramach Klubu IKS chcemy przede wszystkim uporządkować działania. Nam się wydawało, że my nic nie robimy marketingowo. Dopiero jak usiadłam do prezentacji konkursowej z podręcznikiem, to się okazało, że my mamy sporo pomysłów, mamy sporo możliwości, sporo rzeczy pozaczynaliśmy, tylko brakowało nam takiego właśnie przewodnika, który by nam po kolei tę drogę wyznaczył.
Planujemy lifting znaku klubu. Mamy projekty, otrzymaliśmy analizę od eksperta Klubu IKS i będziemy się z tym mierzyć.
Chcemy też postawić na bardziej wyselekcjonowany nabór zawodników. Teraz trener koordynator zdecydował się na sprawdziany sprawnościowe nie tylko w sali gimnastycznej, ale też na pływalni czego dotychczas nie było. Nasze dzieci uczestniczyły w testach właśnie na Sali gimnastycznej, które później czasem okazywały się nie adekwatne do możliwości fizycznych dzieci. Dzieci, które były słabsze, na pływalni okazywały się medalistami różnych imprez, zdobywają wysokie miejsca. – mówi Pani Anna Gajda, sekretarz klubu.

Podręcznik to dla nas nowość w działaniach, wreszcie są uporządkowane. Dzięki temu stale dążymy do celu. Podręcznik jest zrozumiale napisany, czy człowiek na marketingu się zna czy nie zna, to podręcznik jest przejrzysty. Dla nas, kiedy my stawiamy pierwsze kroki, to podręcznik jest idealny, nie jest za bardzo szczegółowy ani trudny, żebyśmy uznali, że nie damy sobie rady. Jest to taka fajna ściąga, za nim się dość lekko podąża. Te poszczególne elementy przekładają się na nasze działania.

Pani Monika Rozwadowska jest trenerem koordynatorem w klubie. Jak widzi klub oraz tendencje? Od 40 lat jesteśmy kojarzeni z Retkinią, z tym budynkiem, z tą pływalnią. Myślę, że klub sprawuje ważną rolę w społeczeństwie lokalnym, ponieważ zainteresowanie z roku na rok cały czas jest, nie spada a nawet powoli wzrasta. Nie jest to boom na pływanie, ale przez ostatnie dwa lata jest taka stabilizacja jeśli chodzi o ilość członków. Szkoła jest mocno związana z klubem, większość osób mieszkających w okolicy wie o tym.

Oczywiście nie zapomnieliśmy o podopiecznych klubu. Porozmawialiśmy z trójką dzieci.

Kasia Adamczyk, 10 lat. W klubie prawie 4 lata. Pływa delfinem oraz kraulem:
Bardzo lubię pływać, jest to dla mnie prawie najważniejsze w moim życiu, jest to moja pasja. A klub jest po to, żeby to doskonalić. Mamy trenerów, zawodników, przyjaciół w klubie. Tworzymy jedną wielką rodzinę.
Jak się wygrywa i przegrywa, to pływanie też uczy wielu rzeczy – pokory, radości.

Kornelia Domańska, 12 lat, w klubie od 5 lat. Pływa żabką oraz grzbietem:
Klub jest dla mnie takim drugim domem, bo mogę tam spełniać marzenia, rozwijać pasję. Bardzo lubię tam codziennie przychodzić, pływać. Przychodzę z uśmiechem na ustach.
Pływanie to nasza pasja, więc myślę, że dalej będziemy ją kontynuować.

Olek, 12 lat, w klubie 5 lat. Pływa żabką i delfinem:
Dla mnie klub to jest wielkie wsparcie, bo jeśli by było tak samotnie, to nie miałbym takie wsparcia. Trenerzy mi pomagają, poprawiają moje błędy i dzięki nim osiągam wielkie sukcesy, takie jak kilka złotych medali. Jakby ich nie było to bym tego nie zdobył.